Uśmiech na ratunek

Dzieci w każdym języku śmieją się tak samo. Kiedy tylko przestają się bać, chcą się bawić.

This is some text inside of a div block.
5 min read

- Dzieci w każdym języku śmieją się tak samo. Kiedy tylko przestają się bać, chcą się bawić – mówi Marcin Dudek, dyrektor Fundacji Czerwone Noski Klown w Szpitalu. - Angażując dzieci uchodźców w klownadę, redukujemy ich stres, pobudzamy w ten sposób układ przywspółczulny układu nerwowego, pomagając im w procesie samoregulacji.


Natychmiast po wybuchu wojny, Fundacja Czerwone Noski Klown w Szpitalu włączyła się w pomoc Ukrainie organizując terapię humorem w punktach recepcyjnych. Wiedzieli, jak to robić, bo pomagali wcześniej dzieciom w ośrodkach dla uchodźców w Sudanie Południowym, Lesbos i Bośni.


Na co dzień, klowni medyczni z Czerwonych Nosków rozbawiają małych pacjentów w szpitalach pediatrycznych w całej Polsce. Praca z traumą, to coś, na czym znają się najlepiej.

Jesteśmy dumni, że Salumanus stał się częścią projektu „Uśmiech na Ratunek”. Wsparliśmy cykl czterech spotkań dla dzieci z Ukrainy, które mieszkają w ośrodkach recepcyjnych  w Krakowie.


- Jak większość firm w Polsce, od 24 lutego funkcjonujemy w trybie wyjątkowym. Pomiędzy pracą, codziennymi obowiązkami nieustająco przewija się temat pomocy naszym sąsiadom z Ukrainy. Z radością wsparliśmy Fundacje Czerwone Noski Klown w Szpitalu, która odpowiada na konkretne potrzeby dzieci z Ukrainy – podkreśla Marcin Bała, CEO Salumanus.

Więcej informacji o projekcie „Uśmiech na Ratunek” na stronie www

Udostępnij ten post: